Przychodzi wędkarz nad jezioro. Wycina przerębel i zarzuca wędkę. Mija godzinę i nic. Dupa mu zmarzła, wnet przychodzi drugi wędkarz, obok niego wycina przerębel i zarzuca wędke. Po chwili: jedna rybka, druga, trzecia...
Ten pierwszy wkurzony mówi:
- Ja już tu jestem godzinę, dupa mi zmarzła, nic nie złowiłem, a ty sobie tu przychodzisz i po chwili złowiłeś tyle
ryb. Jak to robisz?!
- Łołałumłae młemłe!
- Co?!
- Łołałumłae młemłe!
Cooo?!!!
Ten drugi wypluwa co ma w ustach i krzyczy:
- Robaki muszą być ciepłe!
Losowe Dowcipy:
Jeżeli podczas seksu mąż zwraca się do ciebie innym imieniem... Więcej
Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli.... Więcej
Na Dworcu Centralnym przy odkrytym automacie telefonicznym s... Więcej
Kochany, dziękuję Ci za uroczy wieczór i cudowne 45 sekund! Więcej
W ZOO zwiedzający do dozorcy:
- Panie, kiedy będzie pa... Więcej